adidas D Lillard 2.0

2016-05-19 12:30:22


Dziś przyjrzymy się butom (moim zdaniem) najlepszego obecnie zawodnika, który posiada buciany kontrakt z marką adidas. Mowa tutaj o Damianie Lillard'zie i jego D Lillard 2. Dame, który od początku swojej kariery w NBA związany jest z adidasem, po kilku latach gry w butach D Rose, CrazyQuick i kilku innych modelach otrzymał w końcu swój pierwszy, sygnowany model. Będąc zupełnie szczerym, jedynki nie zrobiły dużego zamieszania na rynku butów do koszykówki. Wyglądały dziwnie, co jest oczywiście kwestią gustu, nie miały też w sobie żadnej, rewolucyjnej technologii. Nie znaczy to oczywiście, że to złe buty do grania ale porównując je z nowym modelem, ja zdecydowanie wybrałbym dwójki.


adidas D Lillard


Po pierwsze lepiej się prezentują, tutaj znowu zahaczam o indywidualne upodobania, ale moim zdaniem wyglądają jak by nad projektem posiedziano nieco dłużej by na pewno finalny produkt był, zgrabny, ładny, bez zbędnych linii i paneli.


adidas D Lillard


Po drugie użyto bardzo przyjemnych materiałów i fajnej amortyzacji. Mało tego D Lillard 2 powstały w kilku wersjach, różniących się w tych dwóch jakże ważnych cechach. Pierwsza wersja, można j nazwać podstawową, posiada cholewkę zbudowaną z materiału tkanego (bardzo podobnego do tego widzianego np. w Jordan XX9 albo KD8) połączonego z zamszowymi elementami w górnej części, które wzmacniają konstrukcję. Po wewnętrznej stronie znajduje się panel z siateczki zapewniający wentylację. Z tyłu umieszczono klips z TPU, ozdobiony logo Lillard'a. Jego zadaniem jest stabilizacja pięty. Całość cholewki w połączeniu z wewnętrzną skarpetą dostarcza niebywałego komfortu i bardzo dobrej stabilizacji dla całej stopy.



adidas D Lillard


Amortyzacja w podstawowej wersji D Lillard 2 jest zapewniona przez system Bounce. Jego zadaniem jest wykorzystanie energii pozyskiwanej z amortyzacji w celu odciążenia mięśni, działa on bardzo podobnie do Boost'a, ale nie jest aż tak miękki, dzięki czemu mamy trochę lepsze czucie parkietu.


adidas D Lillard


Podeszwa zewnętrzna posiada klasyczny, nieco zmodyfikowany bieżnik. Ciekawostką jest fakt, że podeszwa została wyprodukowana w kolaboracji z niemiecką firmą Continental, która zajmuje się produkcją opon! Oznacza to, że z trakcją nie powinniśmy mieć żadnych problemów.


adidas D Lillard


Druga wersja D Lillard 2 nazwana jest „All-Star”. Niestety Dame nie miał okazji zagrać w tych butach w tegorocznym meczu gwiazd, a szkoda. Wersja „All-Star” posiada cholewkę z materiału Primeknit, dzięki któremu są one lżejsze i jeszcze lepiej dopasowują się do stopy. Primeknit nadaje też nieco bardziej luksusowego wyglądu. W wersji All-Star zmieniono też podeszwę. Jest ona żywcem wzięta z adidas Crazylight Boost 2015. Czy to źle czy dobrze, niech każdy oceni to sam. Pewnym jest to, że podeszwa z wersji podstawowej i ta „zapożyczona” będą spełniały swoje zadanie.


Tekst: Michał Post
Foto: Aleksandra Graff


Sprawdźcie ofertę adidas D Lillard w naszym sklepie!!


adidas D Lillard


adidas D Lillard


adidas D Lillard


adidas D Lillard


adidas D Lillard


adidas D Lillard


adidas D Lillard


adidas D Lillard




Pozostałe informacje

Święta tuż-tuż!

Zobacz propozycje prezentów pod choinkę!

2019-12-06 14:25:12 Więcej...

Listopad pod znakiem SALE!

Obniżki nawet o -60%!

2019-11-15 15:27:44 Więcej...

Warsaw w obiektywie SK!

Zobacz fotki z najnowszego lookbook'a!

2019-11-14 14:47:23 Więcej...

Black Friday 2019!

Końcowe odliczanie... czas start!

2019-10-30 15:29:42 Więcej...