adidas D Rose 7

2016-11-10 09:19:42


Dzięki uprzejmości adidas Polska miałem ostatnio okazję przetestować jeden z ich flagowych produktów czyli najnowsze D Rose 7. Było to dość ciekawe doświadczenie zważywszy na fakt iż zdecydowanie częściej (w zasadzie zawsze) gram w butach oznaczonych „łyżwą” lub „pajacykiem”. Pozwoliło mi to na poznanie tego co oferuje firma z trzema paskami i porównanie tego do konkurencji. Zatem wybierając się na salę pakowałem do torby D Rose’y i któreś ze sprawdzonych już wcześniej modeli od firmy z Oregonu. Za pierwszym razem tak dobrze i fajnie grało mi się w adidasach, że aż zapomniałem o tym żeby podczas przerwy na uzupełnienie płynów, dokonać zmiany obuwia na inne. Podczas kolejnych sesji koszykarskich już się pilnowałem i nie zważając na dziwne spojrzenia kolegów z boiska, udało się mi dokonać rotacji, czując się przy tym jak gwiazda NBA, która w każdej kwarcie gra w innej parze butów. Wyniki moich, dość krótkich ale owocnych „badań” są następujące: ten adidas jest całkiem niezły! Byłem bardzo miło zaskoczony tym jak fajnie „zachowują” się nowe Rose’y na boisku, gra się w nich bardzo przyjemnie i dobrze wypadały podczas moich porównań. Oczywiście w pewnych aspektach adidasy były lepsze lub gorsze od swojej konkurencji, ale to obijało się raczej o moje indywidualne preferencje względem butów do koszykówki. Ogólnie rzecz biorąc jestem bardzo zadowolony z gry w D Rose 7 i za chwilę opowiem Wam dlaczego.




Zacznę od trakcji albowiem dla mnie to chyba najważniejszy aspekt w butach do koszykówki… aczkolwiek chyba nikt z nas nie lubi się ślizgać na parkiecie, tracąc przy tym cenne milisekundy. D Rose 7 posiadają bieżnik w (prawie) klasyczną jodełkę. Mam tu na myśli to, że jest ona lekko pofalowana. Na szczęście nie zmienia to jej właściwości i na czystej sali buty trzymały się parkietu bardzo dobrze, na zabrudzonej trzeba było raz na jakiś czas przetrzeć podeszwy. Z trakcją nie było większych problemów, ogólny wynik bardzo dobry (przyjmując tutaj skalę ocen szkolnych).




Amortyzacja to pianka Boost na całej długości podeszwy. Bardzo fajne, komfortowe uczucie, zbliżone do tego jakie dają Crazy Light Boost 2016. Co tu dużo mówić, gdy decydujemy się wyjść w górę, za każdym razem mamy zapewnione łagodne lądowanie. Pianka jest na tyle miękka żeby równomiernie rozkładać energię, a jednocześnie na tyle twarda by czuć się stabilnie.




adidas D Rose 7 mają bardzo ciekawą, a co najważniejsze wygodną cholewkę. Wszystko za sprawą materiałów. Para, którą testowałem posiada cholewkę, której przednia część jest wykonana z Primeknit'u. Materiał ten bardzo dobrze układa się do stopy, jest elastyczny i nie wymaga czasu na rozbijanie się, co w moim przypadku było bardzo pomocne, gdyż nie musiałem ich najpierw rozchodzić tylko od razu po założeniu wszystko było jak trzeba i mogłem skupić się na grze. A sam Primeknit, po prostu fantastyczny, wzmocniony jedynie po wewnętrznej stronie w okolicy palców. Całą reszta to „czysty” pleciony materiał… pierwsza klasa. Górna część cholewki wykonana jest z pianki, która pod wpływem ciepła dopasowuje się do kształtu stopy i zapewnia komfort dla stawu skokowego. Po wewnętrznej i zewnętrznej stronie cholewki znajdują się panele ze skóry syntetycznej, które po zasznurowaniu zamykają stopę w bucie. Osobiście wolę buty z nieco niższą cholewką, ale osoby szukające butów „trzymających kostkę” powinny zdecydowanie wypróbować ten model.




Testowanie modelu D Rose 7 przebiegło pomyślnie, adidas naprawdę ma czym konkurować z innymi markami i jeśli chodzi o buty do koszykówki, to kierunek jaki obrała firma w tym względzie jest bardzo dobry. Widać to tak naprawdę we wszystkich tegorocznych modelach, które są na adidasowej najwyższej półce.


Tekst: Michał Post

Foto: Aleksandra Graff


Buty adidas D Rose 7 dostępne są w naszym sklepie!






Pozostałe informacje

Koszykarska moda w dziecięcym wydaniu!

Kolekcja strójów koszykarskich dla dzieci

2020-07-16 16:56:55 Więcej...

Nowe marki w SK!

Kolekcja czapek z daszkiem Capslab oraz 47brand!

2020-07-02 15:13:58 Więcej...

Mitchell & Ness!

Kolekcja Mitchell & Ness na lato!

2020-05-28 09:00:09 Więcej...

Marka adidas - poznaj jej historię

Poznaj historię marki adidas

2020-05-18 10:23:55 Więcej...