Air Jordan 9: Be Like Mike

2016-05-31 14:43:03


Nieosiągalny dla innych zawodników poziom i styl gry. Nieludzka wręcz pewność siebie i determinacja w dążeniu do postawionego sobie celu. Sukces w postaci trzech tytułów mistrzowskich zdobytych w ciągu trzech lat, złota olimpijskiego oraz niezliczonych nagród i wyróżnień. Wreszcie zniewalający uśmiech, który pełnił rolę swojego rodzaju magnesu. To czynniki, które sprawiły, że Michael Jordan stał się ikoną popkultury. Prawdopodobnie pierwszym sportowcem w historii, który osiągnął status mega gwiazdy, porównywalnej z największymi nazwiskami ze świata muzyki i filmu. MJ stał się popularny i rozpoznawalny w każdym zakątku globu. Tak jak w słynnej reklamie Gatorade’a - „każdy chciał być jak Mike!”.


Mogłoby się wydawać, że wszystko powinno być w jak najlepszym porządku. Nic bardziej mylnego. Cała ta sława i popularność sprawiły, że na MJ’a rozpoczęła się istna nagonka. Media nie dawały mu wytchnienia, a on sam czuł się coraz bardziej osaczony. Doszło bowiem do tego, że podczas meczów wyjazdowych nie mógł już nawet opuszczać hotelu. Na każdym kroku czaili się dziennikarze, paparazzi, fani oraz łowcy autografów. Jeden z jego najlepszych przyjaciół z boiska, Charles Barkley mówił: „Z Michael'em jest jeden problem, spotykamy się tylko na polu golfowym albo w pokoju hotelowym.”


Cała ta presja nie mogła przejść bez echa. Mike zaczął się izolować od środowiska koszykarskiego, coraz więcej grając w golfa i uprawiając hazard. Zaczęły się także pojawiać głosy, że ma już dość koszykówki. Wygrał już wszystko, osiągnął szczyt i coraz częściej rozmyśla o emeryturze. Kiedy w sierpniu 1993 r. zamordowany został jego ojciec i najlepszy przyjaciel, James Jordan, załamany MJ podjął ostateczną decyzję. Podczas konferencji prasowej ogłosił zakończenie kariery i zapowiedział, że spróbuje swoich sił w… baseball'u! Była to pierwsza dyscyplina, w którą Michael grał jako dziecko, a Jordan senior niejednokrotnie powtarzał synowi, że byłby w niej co najmniej tak dobry jak w kosza, jeśli nie lepszy: „Największą pasją mojego ojca był baseball. To dzięki niemu zacząłem go uprawiać i pokochałem.”


Pewny swoich umiejętności, w 1994 roku pojawił się na testach w zespole ligi Major League Baseball – Chicago White Sox. Okazało się jednak, że nie radzi sobie tak dobrze, jak się spodziewał. Trenował bardzo ciężko, ale progres był bardzo powolny. Musiał więc spróbować w niższej lidze i podpisał kontrakt z Birmingham Barons, drużyną z Minor League. Jednak również na tym poziomie wyniki MJ’a nie były wybitne. Były co najwyżej przeciętne.


Ale kariera karierą, pora zająć się wreszcie butami. Pomimo koszykarskiej emerytury Mike’a, Jordan Brand postanowił kontynuować serię Air Jordan i na świat przyszło kolejne, dziewiąte już dziecko marki. „Ojcem chrzestnym” ponownie był Tinker Hatfield, który w procesie projektowania AJ 9 tym razem zainspirował się kulturą Japonii i prostotą designu pochodzącą z Kraju Kwitnącej Wiśni. Natchnienie znalazł podczas tournée, na które udał się wraz z MJ’em w celu promowania linii Air Jordan w Azji. I faktycznie, AJ 9 były bardzo klasyczne w porównaniu z uznawanymi za mocno ekscentryczne, albo wręcz kosmiczne „Ósemkami”. Skórzano-nubukowa cholewka, wewnętrzna skarpeta zapożyczona z poprzednich modeli oraz innowacyjny system szybkiego sznurowania, dawały całkiem przyjemny efekt. Dzieło wieńczyły niesamowite podeszwy, na których po raz pierwszy w historii obuwia koszykarskiego opowiedziana została historia. Znalazły się na nich liczby 23 i 1994, a także słowa charakteryzujące osobowość Michael'a. Aby podkreślić jego międzynarodową skalę popularności i sławy zostały one jednak przetłumaczone na języki obce.


Na lewej podeszwie znalazły się:
Uhuru (swahili) – “Niezależność”
Cвобода (rosyjski) – “Wolność”
Cпорт (rosyjski) – “Sport”
Athletisch (niemiecki) – “Atletyczny”
Muundaji (swahili) – “Nadzieja”


Z kolei na prawej:
Intenso (włoski) – “Intensywny”
Liberté (francuski) – “Wolność”
Anmutig (niemiecki) – “Pełen wdzięku”
Fuerza (hiszpański) – “Siła”
Dédié (francuski) – “Oddany”


Kiedy zapadła decyzja o postawieniu Jordan'owi przed halą Chicago Bulls (United Center) pomnika będącego hołdem dla najlepszego koszykarza w historii klubu i całej NBA, spytano Hatfield'a, jakie buty ma nosić rzeźba przedstawiająca MJ’a? Wybrał Air Jordan 9, kierując się właśnie ich podeszwami. Pomimo tego, że Mike nigdy nie zagrał w nich w barwach Byków, jako jedyne opowiadały historię jego kariery.


Jako, że Michael nie mógł już nosić swojego nowego modelu na parkietach NBA, wykonano dla niego specjalną wersję baseball'ową z korkami. Był to sygnał, żeby otworzyć się także na inne dyscypliny. Do baseball'a dołączył wkrótce amerykański futbol, a nieco później boks, gdzie twarzą marki został sam Roy Jones Jr. Podczas rozbratu Jordan'a z koszykówką, Jordan Brand nie zamierzał jednak znikać z NBA. Wybrano zawodników, którzy mieli dumnie reprezentować His Airness w najlepszej lidze świata. Wśród z nich znaleźli się nieprzypadkowo obrońcy, których kreowano na jego następców: Anfernee Hardaway, Reggie Miller, Mitch Richmond i Latrell Sprewell. Oprócz nich w „Dziewiątkach” grali również: B.J. Armstrong, Nick Anderson, Kendall Gill i Cedric Ceballos. W 2003 roku swoją spersonalizowaną edycję AJ 9 dostał też sam LeBron James, grający jeszcze wtedy w szkole średniej St. Vincent St. Mary. Sam MJ zagrał w nich dopiero po drugim powrocie z emerytury, także w 2003 roku. W barwach Washington Wizards rozegrał kilka spotkań w dostępnej obecnie w sklepach wersji „Cool Grey”.


Warto również dodać, że Air Jordan 9 miały swój epizod na wielkim ekranie! A dokładnie w jednej ze scen „Kosmicznego meczu”, kiedy królik Bugs i kaczor Duffy zakradają się do posiadłości MJ’a w celu zdobycia dla niego torby ze sprzętem treningowym. Znajdowały się w niej słynne szorty jego drużyny uniwersyteckiej North Carolina Tar Heels i… „Dziewiątki”. Nie sposób także nie wspomnieć o rewelacyjnej reklamie ze słynnym komikiem, Steve'em Martin'em, który poddaje emeryturę Jordan'a w wielką wątpliwość i przeprowadza śledztwo w celu udowodnienia wielkiej mistyfikacji. Dowodami w sprawie są nakręcona przez anonimowego kibica „popcorn tape” i zeznania zawodników NBA, którzy przyznają, że w lidze pojawili się gracze, którzy dokonują niebywałych rzeczy w stylu zarezerwowanym wyłącznie dla MJ’a. W 2012 roku ukazał się specjalny pack „Dziewiątek” upamiętniający wszystkie pojawiające się w reklamie alter ego Michael'a: Johnny Kilroy, Fontay Montana, Bentley Ellis, Slim Jenkins, Motorboat Jones i Calvin Bailey.


ZALETY: Wewnętrzna skarpeta gwarantuje stopom świetne dopasowanie, komfort i poczucie stabilności. Dobra trakcja, z której można się cieszyć tak długo, jak długo dba się o czystość podeszw.


WADY: Pomimo dwóch zapakowanych wewnątrz podeszwy jednostek systemu Air, „Dziewiątki” potrzebują sporo czasu aby się rozbić i dać użytkownikowi odpowiednią amortyzację. Może to stanowić kłopot w przypadku cięższych zawodników, ponieważ nawet po kilku grach podeszwy nadal sprawiają wrażenie dość twardych. W przypadku węższej stopy pojawia się także problem zbyt dużego luzu wewnątrz buta w jego przedniej części.


PODSUMOWANIE: Generalnie całkiem przyjemny i trwały but, polecany przede wszystkim do gry w hali. W zasadzie nie ma żadnych ograniczeń jeśli chodzi o pozycje, ale tylko pod warunkiem, jeśli najważniejszą dla Was cechą nie jest amortyzacja.


Tekst: Michał Beta
Foto: Aleksandra Graff


Buty Air Jordan 9 dostępne są na naszej stronie!







Źródło: kicksonfire.net

Pozostałe informacje

Air Jordan 14: Last Shot

Sezon 1997-98 wypełniały dyskusje i pytania dotyczące przyszłości Michael'a Jordan'a, Scottie'go Pip...

2016-05-31 20:45:42 Więcej...

Air Jordan 13: Black Cat

Zarówno liczba 13, jak i czarny kot uznawane są powszechnie za symbole pecha, bądź też zbliżającego...

2016-05-31 20:39:35 Więcej...

Air Jordan 12: Sun Is Still Rising

Nie ulega wątpliwości, że sezon 1995-96 trzeba prawdopodobnie uznać za najlepszy w historii. Zarówno...

2016-05-31 20:34:02 Więcej...

Air Jordan 11: Crème de la Crème

Po nieudanym finiszu sezonu 1994-95 i porażce w półfinale Konferencji Wschodniej z Orlando Magic, co...

2016-05-31 20:34:27 Więcej...